Konserwacja terenów zielonych

§ 16

Konserwacja kwietników obejmuje: podlewanie, pielenie i usuwanie suchych części roślin.
1. W złych warunkach glebowych lub w czasie suszy należy podlewać kwietniki bardzo obficie, poczynając już od godziny 16, a kończąc najpóźniej do godziny 10 rano.
Uzupełnieniem podlewania wieczorowego jest podlewanie w godzinach porannych, szczególnie przy dłuższych przerwach w podlewaniu kwietników itp. Celem obniżenia kosztów podlewania należy dążyć do mechanizacji tej czynności, przez jak najszersze stosowanie samoczynnych przenośnych prądownic, wirujących wiatraków i innych zraszaczy. W celu zahamowania parowania wody z gleby należy powierzchnią kwietników utrzymywać w stanie spulchnionym.
Tereny zielone powinny być zaopatrzone w punkty poboru wody.

2.  Wyrastające chwasty na kwietnikach i drogach należy niszczyć przez pielenie, możliwie jak najczęściej, aby nie dopuścić do ich kwitnienia i rozsiewania się nasion. Pielenie najlepiej wykonywać w dni pochmurne lub po deszczu, kiedy ziemia jest wilgotna i miękka do tego stopnia, że chwasty dają się wyrywać z korzeniami.

3. Przekwitnięte gałązki lub pojedyncze kwiaty roślin jednorocznych i bylin należy obcinać, nie dopuszczając do wytworzenia nasion, gdyż tó silnie osłabia roślinę, a znajdującą się pod roślinami ziemię trzeba co najmniej 2 razy w miesiącu lekko wzruszyć.
Czynność tę należy wykonywać możliwie po każdym deszczu. Złamane kwiaty lub gałązki bylin, drzew i krzewów trzeba usuwać (wycinać) zaraz po zauważeniu uszkodzenia.


§ 17

Utrzymanie trawników obejmuje nawożenie, koszenie, podlewanie i usuwanie chwastów i mchu.
1. Wszystkie trawniki wymagają stałego, corocznego lub okresowego zasilania. Nawozy organiczne i komposty należy stosować bardzo ostrożnie, używając tylko należycie przegniłych i rozłożonych, z uwagi na znajdujące się w nich wielkie ilości nasion chwastów.
Dobre rezultaty dają komposty torfowe silnie skoncentrowane, szczególnie na trawnikach ubogich w próchnicę.
Torf ogrodniczy można rozsiewać w mieszance z nawozami sztucznymi.
Na trawniki zasobne w próchnicę można stosować mieszankę z samych nawozów sztucznych (5 - 10 kg mieszanki na 1 ar), w skład której wchodzi azot, fosfor i potas w stosunku np. 1, 2 : 1.
Wyżej wymienione nawozy rozsiewa się pod koniec lata. W celu doraźnego podpędzenia osłabionych trawników dajemy na wiosnę szybko działające nawozy azotowe w ilości 2 kg - na 1 ar.

2.  Przeciętna wysokość cięcia trawnika wynosi 3 - 3,5 cm i na tę wysokość należy też regulować noże maszyn ręcznych. Zależnie od warunków atmosferycznych i glebowych kosi się raz na tydzień lub też rzadziej. Ścianki powinny być na tyle krótkie, aby maszyna swobodnie pracowała bez zacinania się. Przed zimą nie należy zostawiać długiej trawy dla rzekomej "ochrony".
Należy przyjąć zasadę, że konserwacja trawników za pomocą maszyn jest najtańszym środkiem - częste cięcie ręczne za pomocą kosy jest za kosztowne.

3.  Dobrze założony trawnik nie powinien wymagać podlewania. Trawnikom można pomóc do przetrwania krytycznego momentu podlewając je raz, ale bardzo obficie na początku lata i drugi raz, gdy okres największych upałów mija lub gdy początek jesieni jest wyjątkowo suchy.
Należy wziąć pod uwagę, że gdy zacznie się podlewać w środku lata, to podlewania nie można przerwać aż do pierwszych obfitych deszczów.
Podlewanie musi być równomierne i na całym terenie obfite. Trawniki, zasiane w porze suchej, wymagają w okresie kiełkowania nasion i późniejszego rozwoju młodej trawy podlewania co najmniej 3 - 4 razy tygodniowo w sposób bardzo ostrożny i delikatny.
Najlepsze do tego celu są przenośne prądownice wirujące.

4.  Zachwaszczenie trawników jest zwykle rezultatem nieprawidłowego założenia, złej konserwacji lub nawożenia zanieczyszczonym nawozem albo kompostem, w którym znajdujące się nasiona chwastów nie zatraciły siły kiełkowania.
Przy zwalczaniu chwastów wskazane jest częste i krótkie koszenie trawników oraz natychmiastowe zasiewanie powstających luk.
Usuwanie chwastów może być przeprowadzone ręcznie (pielenie) lub chemicznie za pomocą środków chemicznych, znajdujących się w sprzedaży. Preparaty te należy stosować z wielką ostrożnością, ażeby nie zniszczyć szlachetnych traw.
Zwalczanie mchu polega na odpowiednim wygrabieniu go żelaznymi grabiami, zastosowaniu pełnego należytego nawożenia, a w trudniejszych przypadkach odprowadzaniu nadmiaru wody z miejsc niżej położonych.


§ 18

1. Posadzone młode drzewka wymagają podpory, która zabezpieczałaby je przed silnymi ruchami korony i pnia, szczególnie przy podmuchach porywistych wiatrów, powodujących w tym przypadku zrywanie młodych korzeni, a w następstwie zasychanie i wypadanie nieprzyjętych drzewek.
Do palikowania należy używać drewnianych pali korowanych i gładkich (oczyszczone z sęków), przeważnie sosnowych lub świerkowych, o średnicy do 10 cm i przeciętnej długości 1 - 2,5 - 3 m. Ponieważ pal taki szybko gnije, szczególnie przy ziemi, należy go impregnować.
Na środku dołu, przygotowanego do sadzenia drzew piennych, wbija się pal drewnianym młotkiem w ziemię, w pozycji prostopadłej do powierzchni dołu. Pal wbija się na głębokości 70 -^ 100 cm, zależnie od jego grubości oraz wielkości drzewa, dla którego będzie służył za podporę (rys. Nr 15).
Górny koniec pala powinien być przynajmniej od strony drzewa wygładzony nożem, aby pal nie spowodował przy ruchach drzewa obtarcia i w ogóle uszkodzenia pnia. Po wbiciu pala w dno dołu i posadzeniu drzewka, impregnowana część pala powinna wystawać minimum 10 - 15 cm ponad powierzchnię gruntu.
Przy świeżo posadzonym drzewku górny koniec pala powinien sięgać na szerokość dłoni pod najniższą gałąź korony, tak aby po zakończeniu procesu osiadania gleby wierzchołek jego znalazł się nie dalej jak pod rozwidleniem korony drzewka.
Pale za długie, sięgające w koronę, należy odpowiednio przyciąć ręczną piłką ogrodniczą.
Pal przy drzewku powinien być umieszczony od strony południowej, aby ochronił pień świeżo posadzonego drzewka przed zbyt silną operacją promieni słonecznych, szczególnie w początkowym okresie zakorzeniania się, albo od strony zachodniej lub strony najsilniej wiejących wiatrów, ewentualnie od strony drogi, celem zabezpieczenia przed możliwościami uszkodzeń mechanicznych.

2. Drzewko przywiązuje się do pala prowizorycznie w jednym miejscu, aż ziemia osiądzie, po czym wiąże się na stałe w 2 miejscach (specjalnie łamliwe drzewka w 3 miejscach). Do topoli włoskich używamy krótszych palików, sięgających do wysokości 1 m ponad powierzchnię gruntu, przywiązuje się je również w 2 miejscach.
Praktycznie pale dawane do drzew wytrzymują przeważnie 3 lata, po tym okresie należy pale przejrzeć i nieodpowiednie, przegniłe wymienić.
Wszystkie rośliny wymagające podwiązywania, jak również drzewka pienne, przywiązuje się do oparcia (palika) na tak zwaną ósemkę, w celu uniknięcia ocierania kory.


§ 19

1. Żywopłoty ozdobne należy przycinać równo pod sznur. Żywopłoty iglaste cięte są zwykle 1 raz - na wiosnę przed rozpoczęciem wegetacji lub w sierpniu po zakończeniu przyrostu.
Liściaste żywopłoty powinny być przycinane 2 razy do roku - na przedwiośniu przed ruszeniem soków oraz w lipcu lub sierpniu. Przy cięciu usuwamy zwykle większą część ostatniego przyrostu. W przypadku konieczności obniżenia lub odmłodzenia żywopłotu ozdobnego dokonuje się cięcia na starym drzewie.
Niektóre rośliny żywopłotowe mają skłonności do obnażania się od dołu, np. pospolita karagana, i dlatego w celu otrzymania obfitego rozgałęzienia od samego dołu należy je ciąć krótko od początku.
Cięcie żywopłotów wolnorosnących (żywopłoty kwitnące) ogranicza się jedynie do corocznego ich uregulowania przez przycięcie pędów nadmiernie wybujałych. Takie żywopłoty należy co kilka lat odmłodzić.
Żywopłoty kwitnące, zestawione z krzewów zakwitających na latoroślach, powinny być corocznie na przedwiośniu dość radykalnie cięte, w celu otrzymania odpowiedniej zwartości, regularności i obfitego kwitnienia.
W przypadkach, gdy chodzi o uzyskanie wyjątkowo efektownych, zwartych i foremnych żywopłotów, należy je ciąć 3 lub nawet 4 razy do roku.
Niedbalstwo lub oszczędności czynione na cięciu żywopłotów dają jak najgorsze- wyniki, ponieważ żywopłot nie cięty wygląda nieestetycznie, zatraca właściwą formę i w dalszej konsekwencii, ażeby doprowadzić do właściwego stanu potrzeba znacznie więcej nakładów i robocizny. Pnącza po zasadzeniu powinny być krótko przycięte, co powoduje silne przyrosty.

2.  Jeżeli chodzi o szczelne przykrycie roślinami pnącymi ścian, płotów, ustępów i innych obiektów od samego dołu, to należy1, młode przyrosty przyciąć na zielono, a w drugim roku po zasadzeniu na przedwiośniu przyciąć powtórnie. Pielęgnacja w następnych latach polega już na cięciu oczyszczającym albo reguluiącym.

3.  Coroczne cięcie drzew i krzewów warunkuje właściwy ich rozwój.
Prześwietlanie koron wykonuje się zwykle w okresie przycinania drzew.

4.  Specjalnych zabiegów wymagają drzewa rosnące pod przewodami teletechnicznymi, które powinny być odpowiednio uformowane przez fachowców ogrodników, ażeby zabezpieczyć przed awariami przewody przeciągnięte przez ich korony, zachowuiac właściwy im estetyczny wygląd. W razie niemożności należy dążyć raczej do usunięcia niż zachowywania zdeformowanych egzemplarzy.

5.  Przycinanie krzewów ozdobnych stosuje się rzadko, wykonując przeważnie odmładzanie ich co kilka lat oraz regulowanie koron krzewów soliterowych i nawet grupowych, szczególnie w widocznych skupiskach.
Cięcie ogranicza się do koniecznych potrzeb wynikających z przestrzeni przeznaczonej do ich rozwoju i okresów kwitnienia.
Przycinanie krzewów zakwitających na pędach rocznych i starszych ogranicza się do wybujałych gałązek zniekształcających pokrój krzewu oraz całkowitego lub częściowego usunięcia pędów starszych, nieproduktywnych, słabych lub uszkodzonych itp., a oszczędzania pędów z pączkami kwiatowymi, stosownie do właściwości odmianowych.

6. Przycinanie krzewów, których kwitnienie następuje na pędach tegorocznych, powinno być wykonane, aby dało dość silny paromiesięczny przyrost zakończony kwiatami.

7.  Silne cięcia coroczne stosuje się do róż i innych krzewów, szczególnie przemarzających częściowo w naszym klimacie.

8.  W zwartych skupiskach koniecznym zabiegiem jest odmładzanie, przez usuwanie starego i najsłabszego drewna przy ziemi oraz silne skrócenie pędów rocznych i nieco starszych do 20 - 50 cm z uwzględnieniem właściwej formy pokrojowej rośliny.
W roku następnym po zabiegu odmładzania należy skontrolować wszystkie poprzednio przycięte krzewy i te, które dały bardzo silne przyrosty - skrócić o 1/3 do 1/2 długości.
Krzewy posiadaiące ozdobne liście dają najładniej uformowany i zabarwiony liść na młodych rocznych pędach, nie szkodzi im więc radykalne ciecie.

9.  Plan robót uwzględniający cięcie powinien być tak ułożony, ażeby cięcia rozpoczynały się przede wszystkim od roślin najwcześniej rozwijających się (Caragana, Crataegus, Lonicera, niektóre Prunus, Ribes, niektóre Viburnum itp.), a następnie od rozwijających się późno.
Rośliny wrażliwe na mrozy, jak np. wiele róż, niektóre Deutzie, delikatniejsze Ligustrum itp., należy ciąć dopiero po przejściu mrozów, a więc na przedwiośniu. Gatunki skłonne do wydzielania soków po późnym cięciu, jak np. klony - należy ciąć wcześniej.
Przycinanie drzew i krzewów jest czynnością trudną i odpowiedzialną, a więc wykonywać je powinni odpowiedzialni fachowcy.

10.  Większe rany drzew należy wygładzić nożem i zasmarować maścią ogrodniczą, smołą lub rozcieńczoną karboliną sadowniczą. Gałąź należy usuwać u nasady na widocznym obrączkowatym zgrubieniu, tzw. obrączce, wytwarzając przy odpiłowywaniu jak najmniejszą płaszczyznę cięcia - ranę. Cięcie powyżej wspomnianej obrączki powoduje tworzenie się suchych sęków i utrudnia zagojenie rany, przyczyniając się do próchnienia drewna.
Młodsze pędy należy ciąć kilka milimetrów nad oczkiem skierowanym na zewnątrz lub nad gałązką boczną, nigdy zaś w mię-dzywęźlu, bo to również powoduje powstawanie suchych czopów. Usuwając gałęź należy ją najpierw podpiłować od dołu w oddaleniu kilkunastu centymentrów od nasady, aby w ten sposób zapobiec oddarciu się gałęzi usuwanej.
Wszystkie spotykane rany drzew nadające się do wyleczenia należy przede wszystkim oczyścić do zdrowego drewna (wzgl. tkanki), uszkodzoną korę i drewno wygładzić nożem, następnie zdezynfekować 5-procentowym roztworem siarczanu miedzi lub 10-procentowym rozczynem karboliny sadowniczej, a następnie zasmarować maścią ogrodniczą, pokostem lnianym, smołą drzewną lub papką z gliny, plew i krowieńca. Wskazane jest także uszkodzenia bandażować, co przyśpiesza proces gojenia; takie opatrunki corocznie należy zmieniać, bo większe rany goją się nieraz po kilka lat.
Większe dziuple, po wspomnianym jak wyżej oczyszczeniu i wy-dezynfekowaniu, plombuje się wypełniając je zaprawą cementową, przy czym powierzchnia plomby powinna licować z powierzchnią drewna, a nie z zewnętrzną powierzchnią kory.